szczepionki_BabyEye.pl

Dlaczego szczepienia dzieci są wciąż kontrowersyjne

Ilu zwolenników szczepionek, tylu też ich przeciwników. „Szczepionkowcy” powiedzą Ci, że ratują one życie, „antyszczepionkowcy” powiedzą, że szczepienia to wymysł przemysłu farmaceutycznego. Z pewnością w tym artykule nie będziemy w stanie rozstrzygnąć tego, kto ma rację. Możemy jednak spróbować zebrać najważniejsze pytania i kontrowersje na temat szczepionek, które do dziś funkcjonują w Polsce i na świecie.

Szczepienia dzieci

Czym jest szczepionka?

Według definicji, szczepionka jest specyfikiem biologicznym, który zapewnić ma aktywną nabytą odporność na konkretną chorobę. Zazwyczaj szczepionka zawiera czynnik przypominający mikroorganizm wywołujący daną chorobę i często jest wytwarzana z osłabionych lub zabitych form bakterii lub toksyn. Szczepionka ma stymulować nasz układ odpornościowy do rozpoznania danego czynnika jako zagrożenie, zniszczenia i zapamiętania go. Proces ten nazywany jest pamięcią poszczepienną. W założeniach, gdy nasz system odpornościowy spotka w przyszłości ten sam mikroorganizm, to będzie mógł go łatwiej rozpoznać i zniszczyć.

Czy musisz szczepić swoje dziecko?

Powszechnie stosowane są dwa określenia dla szczepień: jedne to obowiązkowe, drugie: zalecane. Czy zatem termin „obowiązkowe”, rzeczywiście nakłada na rodzica obowiązek zaszczepienia dziecka? Odpowiedź brzmi: tak. Reguluje to Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Dodatkowym aktem wykonawczym jest np. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych. Z powyższych wynika obowiązek szczepienia a brak zastosowania się do tego obowiązku, może zakończyć się sankcjami. W przypadku dzieci odpowiedzialnymi za szczepienia obowiązkowe, będą oczywiście ich opiekunowie, czyli w większości przypadków rodzice.

Nieustająca debata na temat szczepień

Kontrowersja 1: Czy szczepionki powodują autyzm?

Całe zamieszanie powstało w 1998r., kiedy to brytyjski lekarz Andrew Wakefield opublikował na łamach jednego z czasopism naukowych, wyniki przeprowadzonych przez siebie badań dotyczących związku szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce z występowaniem u dzieci autyzmu. Po kilku latach, czasopismo wycofało jednak opublikowany artykuł, ponieważ badanie Wakefielda zostało uznane za wadliwe a wyniki za sfałszowane. W efekcie lekarz dostał zakaz wykonywania zawodu w Wielkiej Brytanii. Aby uciąć dalsze spekulacje na ten temat, w 2010 roku Centers for Disease Control and Prevention (Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, agencja rządu federalnego Stanów Zjednoczonych) opublikowała oficjalny raport, w którym wykazano brak dowodów na związek wcześniej badanej szczepionki a autyzmem.

Kontrowersja 2: Czy szczepionki zawierają rtęć?

Niezaprzeczalnym faktem jest to, że niektóre szczepionki posiadały w swym składzie środek konserwujący zawierający częściowo rtęć (np. tiomersal). W wielu wynikach badań znajdziemy jednak informację, że ta forma rtęci zawarta w konserwancie nie jest zatrzymywana przez organizm ludzi gdyż jest całkowicie wydalana. To jest jeden z powodów, dla których szczepionki te nie zostały wycofane z obrotu. Chociaż szpitale i przychodnie mają prawo je stosować, to warto pamiętać, że są również szczepionki, które nie zawierają tiomersalu. W przypadku wątpliwości, macie więc zawsze możliwość sprawdzenia składu szczepionek i wybrania tych, które nie zawierają żadnej formy rtęci – choć będzie to wybór droższy.

Kontrowersja 3: Czy szczepionki mogą powodować skutki uboczne?

To, że szczepionki nie są zupełnie wolne od ryzyka potwierdzi nam każdy lekarz. Najczęstszymi działaniami niepożądanymi będą tu: ból lub obrzęk w miejscu nakłucia, biegunka, podwyższona temperatura czy nawet gorączka.  W skrajnych przypadkach mogą również wystąpić drgawki lub nawet napady padaczkowe. U niektórych dzieci występuje większe ryzyko pojawienie się skutków ubocznych a niżeli u innych. Dlatego tak ważnym jest wywiad lekarski i uważna obserwacja dziecka po szczepionce.

Kontrowersja 4: Czy zbyt wiele szczepień osłabia nasz układ odpornościowy?

Takie pytanie często zadawane jest podczas dyskusji „za” i „przeciw”. Jeśli jednak przyjąć zasadę działania szczepień za słuszną, to należałoby stwierdzić, że jest zupełnie odwrotnie. Każda kolejna dawka szczepionki, powinna pozwalać naszemu organizmowi na odpowiedź odpornościową.  W ten sposób wytwarzane są przeciwciała i to właśnie dzięki temu, możemy bronić się przed prawdziwą chorobą, jeśli się pojawi. Wydaje się zatem logiczne, że dzieci otrzymują taką ilość szczepień w krótkim czasie, po to aby jak najwcześniej zapewnić im jak największą ochronę.

Podsumowanie

W niniejszym artykule nie chcemy ani promować szczepień ani też podważać ich skuteczności. Wskazaliśmy tu jedynie kilka wątpliwości i najczęstszych kontrowersji, z którymi możecie się spotkać. Mamy świadomość, że „wojna” o szczepionki wciąż trwa. W naszej opinii, jedynie otwarta dyskusja pokazująca ich wszystkie zalety, ale też i zagrożenia, mogłaby pomóc podejmować rodzicom właściwe decyzje.

 

Posty powiązane: kalendarz szczepień dziecka w aplikacji mobilnej.




  • W końcu jakiś rozsądny głos na blogu parentingowym.

    Pozdrawiam, Josie || Zapraszam na: zoio.pl