Generatory szumów

Generatory szumów, czyli skuteczne usypianie dziecka

Niejednokrotnie zdarza nam się sytuacja, gdy pomimo zastosowania wszystkich możliwych środków i znanych nam metod nie jesteśmy w stanie sprawić, aby dziecko usnęło. Nie działa już ulubiona kołysanka i Twoja pociecha wyraźnie nie jest zainteresowana zaśnięciem, chociaż dawno przyszła na to pora. Jest jednak jeszcze jedna rzecz, którą warto wypróbować zanim się poddasz… aplikacje generujące szumy monotonne.  

Zastosowanie szumów dla usypiania maluszków opisaliśmy w jednym z naszych  postów na blogu, poniżej przedstawiamy opis działania przeznaczonych do tego celu dwóch wybranych aplikacji parentingowych.

Baby White Noise Ambiance

Chyba najprostsza w obsłudze aplikacja, jaką można sobie wyobrazić. Zaraz po jej uruchomieniu, użytkownik ma do dyspozycji jeden ekran obsługowy i szybko okazuje się, że w zasadzie więcej nie jest mu potrzebne do szczęścia. Aplikacja posiada funkcję imitowania odgłosów bicia serca oraz 8 podstawowych rodzajów szumów: w tym suszarki, odkurzacza, samochodu i pralki. Czas działania wybranego szumu ustawiany jest za pomocą kilku zdefiniowanych okresów oraz funkcja nieskończoności – a więc działanie do wyłączenia ręcznego aplikacji. Poziom głośności sterowany jest suwakiem graficznym jak również za pomocą przycisków telefonu.

Aplikacja dostępna na system iPhone OS do pobrania z App Store

White Noise Baby Sleep Sounds

To już prawdziwy kombajn w zakresie generatorów szumów szerokopasmowych. Poza podstawowymi szumami znajdziemy tu funkcje imitujące szum wodospadu jak również szum rwącego strumyczka. Dodatkowo producenci proponują kilka wybranych melodyjek żywcem odwzorowanych z nakręcanych pudełeczek tzw. „music box”, czyli proste plumkanie do spania. Czas działania ustawiany jest przez użytkownika w minutach za pomocą ikonek aplikacji ‘+’ lub ‘–‘. Poza czasem ustawionym przez użytkownika widoczny jest również licznik, jaki pozostał do wyłączenia się automatycznego aplikacji.

Aplikacja dostępna na system Android do pobrania z Google Play

 




  • Madame P.

    Oj stosowałam, stosowałam.. aż się łezka w oku kręci na wspomnienie z tamtego okresu – mieliśmy też taką apkę co można było nagrać swój głos i puszczać – też fajne, choć szum suszarki nie do pobicia. Pozdrawiam.